
Uroczystość Wszystkich Świętych w sobotę. Msze św. w kościele o godz.: 7:30 i 10:30. Różaniec I sobotni przed Mszą św. o godz. 10:30 a rozważanie wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi po sumie. Nabożeństwo na Cmentarzu o godz. 14:00: procesja, wypominki listopadowe i Msza św. w kaplicy cmentarnej. Kwesta na cmentarzu do puszek na WSD w Tarnowie.
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych w niedzielę. W Dzień Zaduszny Msze św. niedzielne: g. 7:30, 10:30 oraz po południu o godz. 16:00 Msza św. z wypominkami listopadowymi. Po Mszy wieczornej procesja różańcowa za zmarłych na cmentarzu.
W oktawie od 3 – 8 listopada o godz. 17:00 wypominki listopadowe, następnie Msza św. i procesja różańcowa za zmarłych wypominanych na cmentarzu. Zachęcam do wspólnoty Apostolstwa Dusz Czyśćcowych i zyskiwania odpustów za zmarłych. Oświetlenie cmentarza w tych dniach od godz. 17:30 – 19:00.
Św. Siostra Faustyna zapisała w dzienniczku:
O mój Boże, jak mi żal ludzi, którzy nie wierzą w życie wieczne, jak się modlę za nich, aby ich promień miłosierdzia ogarnął i przytulił ich Bóg do łona ojcowskiego. (Dz 780)
Pan Jezus powiedział do św. Faustyny:
„Dziś sprowadź Mi dusze, które są w więzieniu czyśćcowym, i zanurz je w przepaść miłosierdzia mojego, niechaj strumienie krwi mojej ochłodzą ich upalenie. Wszystkie te dusze są bardzo przeze Mnie umiłowane, odpłacają się mojej sprawiedliwości; w twojej mocy jest im przynieść ulgę. Bierz ze skarbca mojego Kościoła wszystkie odpusty i ofiaruj je za nie… O, gdybyś znała ich mękę, ustawicznie byś ofiarowała za nie jałmużny ducha i spłacała ich długi mojej sprawiedliwości” (Dz 1226)
Ja, Siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego, musieli mi być posłuszni. To com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam, że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło. (Dz 741)
Na kartach „Dzienniczka” święta Faustyna trzynaście razy mówi o swoich osobistych spotkaniach z duszami czyśćcowymi oraz modlitwie i umartwieniach za nie. Pewnego razu usłyszała od Zbawiciela:
„Wstępuj często do czyśćca, bo tam cię potrzebują” (Dz 1739).
A rzeczywistość czyśćca jest taka wg Faustyny: „Ujrzałam Anioła Stróża, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie jest ich największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję ’Gwiazdą Morza’, Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia. Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego” (Dz 20).

